Po pierwsze, zdjęć na świecie robi się zbyt dużo. Zajmują one coraz więcej przestrzeni dyskowej, przyczyniając się do konieczności wytwarzania nowej i w rezultacie do pogłębiana efektu cieplarnianego stanowiącego przyczynę tak upalnych letnich miesięcy w Polsce. Po drugie, kobiety lubią na siebie patrzeć, a lustro ścienne dawno zastąpiły lusterkiem aparatu. Lubią też patrzeć na inne kobiety, stawiając mężczyzn w roli fotografa-narzędzia realizującego te potrzeby. Tym samym powodują w nas frustracje i wzrost konsumpcji piwa w pubach, doprowadzając planetę na skraj wyczerpania zasobów naturalnych chmielu. Po trzecie, do sesji zdjęciowych zużywają miliona dwudziestu ośmiu litrów podkładu i ośmiuset milionów błyszczyków rocznie, co stanowi obecnie główną przyczynę zagrożenia wyginięcia czubacza hełmiastego. Po czwarte, są spiritus movens plenerów przed wschodem słońca. Lekarze amputują nam przez to odmrożone palce i usztywniają naderwane ścięgna nadgarstka. Musimy je następnie, według ich zaleceń, rehabilitować grą na konsolach, które z kolei są główną przyczyną rozpadów związków i eksploatowania Doliny Krzemowej z krzemienia. Po piąte, gną kartonowe tła, niszczą trawniki i pozostawiają w dębowym parkiecie studia kratery wielkości województwa mazowieckiego. A na koniec — jakby nie dość tego wszystkiego — podwyższają poziom głośności tła ze średniej 55,89 do krytycznych 55,9 decybela krzycząc, kiedy po spacerku na Śnieżkę okazuje się, że film został w lodówce, przypadkiem przecież. Nie ma się co później dziwić, że włodarze stolic europejskich wprowadzają limity na poziom hałasu, a my musimy przesiąść się za kółka mdłych, zabijających przechodniów, niesłyszalnych hybryd.
Fotografia mężczyzn wypada ekologiczniej. Jest jej mniej, nie powoduje psychicznych obciążeń, nie zakłóca naturalnego rytmu planety i nikogo nie zabija. Tylko jaki z niej pożytek dla radości życia?
Jedno dobre zdjęcie kobiety jest warte wszystkiego. Z istnieniem całej Drogi Mlecznej włącznie.
Paweł Staszak
I cyk! Dwójeczka! Drugi kawałek po "TEDEIKU". Tym razem o czarnym Jaguarze F-Type. EnJOy!…
Jak to powstało? Szybko. Jak stworzenie świata. W 6 dni. Od zgrywy z Audi…
Kilkanaście, a nawet jeszcze kilka lat temu wyjęte z rodzinnego albumu czarno-białe zdjęcie sprzed 40…
1. Jak zrobić dobre, modowe zdjęcie? Aby zrobić dobre zdjęcie modowe, należy wziąć pod uwagę…
Szefowie Toyoty długo bronili się przed wejściem na całość w segment samochodów elektrycznych. I wciąż…