Czytaj dalej

Jak NIE ZOSTAĆ fotografem mody w 6 krokach

Świadomość, że najważniejszym pragnieniem rozwoju nie jest fotografowanie mody jest podstawą. Jeśli chcesz robić to na przykład wespół z porannym chodzeniem do wkopanej w ziemię budki, z której strzelasz bezkrwawo do wiewiórek — idealnie się składa, bo moda nie zagrzeje u ciebie miejsca. Ta fotografia wymaga poświęcenia, ciągłej pracy z nowym sprzętem, czytania o technikach oświetleniowych, realizacji i ich samodzielnego, autorskiego komponowania. To wir, w który wpadasz wraz z modelami, ludźmi od wizażu, stylizacji, fryzur, producentami, grafikami …

Autor: | Opublikowano:

Czytaj dalej

BLIK 2016. Trzecie spotkanie

BLIK w Bartągu koło Olsztyna dobiegł końca.  Ostatnie przed wakacjami spotkanie z naszymi podopiecznymi poprowadził Luc Chives (www.lucchives.eu) – podróżnik i fotograf reportażowy. Omówił z nimi zasady związane z poruszaniem się w przestrzeni miejskiej i na koncertach takich jak budowanie zaufania fotografowanych osób i poszanowania ich wizerunku, używania lamp błyskowych oraz umiejętnego wtapiania się w tłum. Na zakończenie zajęć dzieci otrzymały dyplomy, a my podziękowania. To były wspaniale spędzone godziny. Mamy nadzieję, że to, co …

Autor: | Opublikowano:

Czytaj dalej

“(S)pokój” Fotograficzne słowo na niedzielę z Olsztyna. Tydzień 15

Żal mi się ostatnio zrobiło, kiedy zdałem sobie sprawę, że fotografia nigdy nie dostanie Pokojowej Nagrody Nobla. Że łatwiej przyznać ją Lechowi Wałęsie albo Barackowi Obamie niż jej – niosącej dokumentalny obraz wojny, konfliktu i cierpień z całego świata. O takiej liczbie oczu i porównywalnym zakresie ogniskowych, obsługująca satelity CIA może sobie tylko pomarzyć. I Barack Oba ma też. Reporterzy śledzący najdrobniejszy ruch niszczycielskiej siły na usługach Zła są w każdym zakątku …

Autor: | Opublikowano:

Czytaj dalej

“Fotografia może być dowodem na istnienie Boga”. Fotograficzne słowo na niedzielę z Torunia. Tydzień 9.

Wszechświat zbudowany jest z przeciwieństw. Materii i antymaterii. Czarnych dziur i supernowych, kobiet i mężczyzn, cukru i insuliny, Boga i szatana, matryc i filmu, papieru i Internetu, leków i chorób, słów i milczenia, grawitacji i nieważkości, obiektywizmu i subiektywizmu, Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości, w końcu dobra i zła. Jedno bez drugiego nie może istnieć. Dopełnienie jest konieczne dla zachowania homeostazy. A jeśli na co dzień ani Droga Mleczna, ani ruch galaktyk zdają się nie mieć żadnego wpływu na nas (a my …

Autor: | Opublikowano:

Czytaj dalej

“Słodkie dzieciństwo”. Fotograficzne słowo na niedzielę z Olsztyna. Tydzień 3.

Poszedłem w niedzielę z mamą i tatą do Cukrów na sztukę. Było fajnie, bo po drodze zajechaliśmy na lody i do McDonaldsa. Mama powiedziała, że musimy zjeść trochę kultury bo tata się wyraża. W Cukrach nie było cukierków. Był tłum ludzi ściśniętych ze sobą jak kartki mojej książki o panu, który chodził po wodzie. Było dużo jakichś obrazków powodujących u mojego taty duże oczy, bo zapytał o cenę. Obrazki jakichś sławnych autorów (mama mi każe wpisać Chomętowska) były …

Autor: | Opublikowano:

Czytaj dalej

Kompendium portretu. Część 4 – Portret psychologiczny

Czas na jeden z najtrudniejszych, ale zarazem najwdzięczniejszych służących obrazowaniu człowieka, czyli psychologiczny. Nie bez przyczyny opisuję go w osobnym rozdziale. Zasługuje on na to z racji swoich niepodważalnych korzeni w sztuce, wywodząc się z rysunków na skałach, starożytnej rzeźby i oświeceniowego malarstwa (starożytne się nie zachowało). Portret psychologiczny jest najstarszym rodzajem portretu. Od początku służył przedstawianiu wyjątkowych cech ludzi w oparciu o ich dokonania. Jego zadaniem było zatrzymanie w pamięci współczesnych oraz potomnych tego, co było …

Autor: | Opublikowano: